PUB Bromsky
  na wesolo
 
Tutaj mozecie znalezc kawaly i dodatki dla znudzonych;p

W sędzia zwraca się do oskarżonego:
- W sprzeczce oskarżony uderzył kolegę w głowę
butelką. Mógł go oskarżony zabić!
- O nie, panie sędzio. To była butelka świeżutkiego,
dobrego piwa.
- No to co?
- Butelka świeżutkiego, dobrego piwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

W hotelu wybuchł pożar.
Wszyscy biegają po korytarzu i wołają:
- Wody! Wody!
Nagle uchylają się jedne drzwi i zaspany głos mówi:
- A do mojego pokoju proszę duże piwko!

waj robotnicy na budowie rzucają monetę.
- Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden.
- Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo
- dodaje drugi.
- A jak stanie na sztorc?
- Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty.

Jacek mówi do Lilki:
- Wiesz, kiedy jesteś dla mnie najpiekniejsza?
- Kiedy?
- Kiedy szybko wypiję trzy piwa.


Klient do ekspedientki w sklepie.
- Proszę butelkę piwa.
- Płaci pan sześć złotych.
- Dlaczego tak dużo?
- Bo piwo kosztuje trzy złote, a drugie trzy złote to podatek od luksusu.
Po tygodniu zjawia się ten sam klient, prosi o piwo i kładzie na ladzie sześć złotych.
Ekspedientka bez słowa wydaje mu trzy złote.
- Co to, nie ma już podatku od luksusu? - pyta się przyjemnie zaskoczony klient.
- Podatek ciągle jest, ale piwa zabrakło.

Żona tak mnie rozgniewała, że musiałem się jakoś uspokoić.
- I co zrobiłeś?
- Poszedłem do knajpy i wypiłem całą beczkę piwa
. Pomyśl, ile mnie ta kobieta kosztuje!


- W domu ani grama piwa - złości się mąż na żonę.
A ona ostatni grosz wydała na chleb!

Żona robi wymówki mężowi:
- Pomyśl tylko, ile mógłbyś odłożyć co miesiąc na PKO, gdybyś nie pił.
- Zgadza się, to byłaby kupa forsy. Można by za to kupić jakieś 1000 litrów piwa!

Do baru wchodzą prezesi Żywca, Eb, Okocimia.
Każdy z nich siada przy osobnym stoliku.
Po kilku minutach przychodzi kelner do prezesa Eb i pytając:
- Co podać?
- Oczywiście zimne Eb - odpowiada prezes Eb
Następnie kelner podchodzi do prezesa Żywca:
- Co podać?
Na to prezes Żywca odpowiada:
- Oczywiście zimny Żywiec
Wreszcie kelner podchodzie do prezesa Okocimia z tym samym pytaniem:
- Co podać?
Na to prezes Okocimia odpowiada:
- Poproszę zimną colę.
Na to prezesi Eb i Żywca:
- Co ty głupi nie zamawiasz zimnego Okocimia?
- Jak wy nie pijecie piwa to ja też - odpowiada prezes Okocimia.

Wieża kontrolna na lotnisku:
- Lot 343 zgłoś się...
Cisza i naraz w słuchawkach głos pijanego mężczyzny:
- Tu tttrzsssta czczterrdziescicii trzzzz...
- Tu wieża, chcę mówić z pierwszym pilotem.
- Jeeeeest piiiijany i sssspi ...
- Wezwijcie drugiego pilota.
- Teeeż piiiiijany...
- To kto mówi ?
- Piiilot aaaauuuutomatyczzz.

Dlaczego Bóg stworzył blondynkę?
Bo owca nie potrafi przynieść piwa z lodówki.
Rozbitek na bezludnej wyspie wyciąga z wody dziewczynę,
która dopłynęła do brzegu trzymając się beczki.
- Od dawna pan tu żyje?
- Od 15 lat.
- Sam?
- Tak.
- Teraz będzie miał pan to, czego panu najbardziej brakowało... - zagadnęła filuternie.
- Niemożliwe! W tej beczce jest piwo?


PIWNE PRZYSŁOWIE

Trzy szklanki piwa dziennie, to zdrowe serce i marzenia senne.

Klarowne piwo i kolor słomkowy, to raj w gębie i humor dla głowy.

Korpulentna piwa beczułka lepsza jest niż lek a ampułkach.

Morda się śmieje, gdy piwo się leje.

Piwo to rodzaj nijaki, to napój pod szaszłyk i flaki.

Gdy masz chwilę nieszczęśliwą, poratuje Ciebie piwo.

Łyk piwa z butelki lub beczki nie powoduje w głowie sieczki.

Gdy obniża Ci się krzywa napij się dobrego piwa.

Niech się leje piwo z nieba, bo humoru nam potrzeba.

Piwo to jest życia blues, daje miłość oraz luz.

Piwo z Tobą, piwo wszędzie, nie porzuci, zawsze będzie.

Gdy gorąco, łeb się kiwa, napij się dobrego piwa.

Jeśli chcesz bym z Tobą był, wiedz, że piwo będę pił. 

Choćby piwo było z gówna, nic mu w smaku nie dorówna.

Wygaszacz:
kliknij aby sciagnać

misieqj.zet.net.pl/getfile.php
 
   
 
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja